niedziela, 4 lipca 2010

EWOLUCJA

Konie nie zawsze przypominały tych pięknych stworzeń jakimi są obecnie. Trudno w to uwierzyć ale najstarszy przodek konia przypominał... lisa. Był to Eohippus żyjący 50 mln. lat temu. Dodam że jego nazwa po grecku oznacza "Koń Jurzenki", ale określenie "koń" jest tu użyte na wyrost. Najstarszy przodek konia, był małym ssakiem, nie mającym nawet kopyt - tak kojarzonych z końmi. Jego przednie łapy były zaopatrzone w cztery palce, a tylne tylko w trzy.
Szkielet przodka konia z kopalni Messel koło Darmstadt

Z biegiem czasu, lasy w których mieszkały dzikie prakoniki zaczęły zanikać i przekształcać się w rozległe stepy. Dlatego koniki musiały wytworzyć u siebie mocne zęby, zdolne do rozdrabniania stepowej trawy. Ponieważ rozległe puste przestrzenie nie mogły dać konikom praktycznie żadnego schronienia, musiały się one nauczyć szybko i sprawnie uciekać przed czyhającym wrogiem. Palce u kończyn koników stopniowo zanikały aż pozostał jeden - otozony grubą warstwą rogową. Wtedy też zaczęły się one łączyć w stada, by lepiej bronić siebie i młode.
Koniowate pojawiły się ok. 1 mln lat temu, natomiast do naturalnych warunków dostosowały się już ok. 0,5 mln lat przed pojawieniem się na ziemi człowieka.
I tak właśnie powstała (przez liczne formy pośrednie tj. Mesohippusy, Merychippusy i Philohippusy) rodzina koniowatych i jej najważniejszy dla koniarzy przedstawiciel - koń domowy. Zanim jednak udomowiono konia minęło wiele lat...
Ale to już zupełnie inna historia...
Wszystkie dzisiejsze rasy pochodzą od dwóch gatunków pierwotnych koni, których charakterystykę przedstawiam poniżej. Typ południowy
Występował na pustyniach północnej Afryki i południowej Azji. Szybki i podobny do konia arabskiego miał lekką budowę i jedwabistą sierść. Wystarczała mu mała ilość jedzenia.
Typ północny
Występował na zimnych, pagórkowatych, lub górzystych częściach Europy oraz Azji. Jego sierść była gruba, nogi masywne. W jego dietę wchodziły trawy i krzewy. Podobny był do konia Przewalskiego oraz Exmoora.

Obecnie istnieje ok. 200 ras koni i kuców. W ich identyfikacji duże znaczenie ma barwa sierści, która jest uwarunkowana genetycznie. Występuje ok. 40 układów genetycznych, które decydują o ubarwieniu tych zwierząt. Oprócz tego rasy rozróżnia się po budowie (np. koń belgijski jest ciężki i ma 162-172 cm w kłębie; natomiast amerykański kuc szetlandzki ma zaledwie 112 cm). Każda rasa pochodzi z innej części świata.





Pierwsze konie

Przed około 60 milionami lat rozpoczęła się ewolucja dzisiejszego konia domowego. Zaczęła się ona w Ameryce Północnej od prastarego konia Eohippus ("koń jutrzenki"). Z tego niewielkiego, wielopalczastego, żywiacego się liśćmi mieszkańca lasów wykształciło się wiele następnych gatunków - przodków dzisiejszego konia.

 

Eohippus

Eohippus żył przed 60 do 40 milionami lat (w eocenie) w Ameryce Północnej i Eurazji. Było to zwierzę małe, mające od 25 d0 50 cm wysokości w kłębie. Przednie kończyny mieł jeszcze z pięcioma palcami, ale palec duży (czyli pirwszy), nie dotykał ziemi i znajdował się w stanie zaniku. Na kończynach tylnych natomiast występowały tylko trzy palce, dwa boczne były już bowiem w stanie szczątkowym, słabo widoczne spod skóry. Eohippus żył w lasach i żywił się liśćmi.

 

Miohippus (Mesohippus)

Miohippus żył przed 30 do 25 milionami lat (w epoce dolnego oligocenu) w Ameryce Północnej na terenach obecnych stanów Nebraska i Dakota. Miał od 60 do 90 cm wzrostu oraz trójpalczaste kończyny, z najsilniej rozwiniętym palcem środkowym. Przeobrażeniu uległy również inne części ciała. Kończyny uległy wydłużeniu, stawy kończyn przyjęły kształt bloków, uformowały się kopyta. Zmieniło się też uzębienie i kształt czaszki. Również Miohippus żył w lasach i żywił się liśćmi.


  
  
   

Merychippus

Merychippus rozwinął się przed 25 d0 11 milionami lat (miocen). Ponieważ w tym czasie wytworzyły się porośnięte trawą stepy, ten przodek konia domowego mógł już opuścić lasy i rozpocząć egzystencję w stepie. Merychippus był pierwszy zwierzęciem trawożernym, miał około 1 m wysokości w kłębie oraz kończyny zakończone przezroczystym palcem przechodzącym w twarde kopyto.

 

Pliohippus (plesippus)

Pliohippus żyłprzed okołó 6 milionami lat (w epoce górnego pliocenu) i wyglądem bardziej już przypominał dzisiejszego konia. Pliohippusa uznano za "prototyp" dzisiejszego konia. Pliohippus miał około 122 cm wysokości, był zwierzęciem jednopalczastym o kończynach zaopatrzonych w twarde kopyta i podobnie jak Merychippusżyjącym w stepie i żywiącym się trawą.

 

Equus

Dopiero przed 2 do 1 miliona lat, w drugiej połowie epoki lodowcowej, powstał z pliohippusa "prawdziwy" koń -Equus caballus (od łac. caballine = pochodzący od konia). Gatunek Equus wędrował między kontynentami polądowych mostach, które istniały, aż do końca epoki lodowcowej. Przywędrował z Ameryki Północnej i Południowej do Europy, Azji i Afryki. Dotarcie na kontynent Australijski było już niemożliwe ze względu na zniknięcie w tym czasie mostu lądowego łączącego ten kontynent z innymi.
Pod koniec epoki lodowcowej, prawdopodobnie wskutek zmian klimatycznych , 
Equus wymarł całkowicie w Ameryce, jednak przeżył on w Starym Świecie. Na kontynent amerykański powrócił razem z hiszpańskimi i portugalskimi zdobywcami w XVI wieku. Pod koniec XVIII wieku pierwsze konie dotarły przez Amerykę Poudniową do Australii.

Różnorodne warunki życia spowodowały powstanie a Starym Świecie wielu gatunków dzikiego konia, z których trzy uznano za przodków dzisiejszego konia domowego. Są to: koń leśny, dziki koń azjatycki (znany również jako koń Przewalskiego) i tarpan.
Badacze przypuszczają, że koń leśny zapoczątkował powstanie ras zimnokrwistych, a dzisiejsze konie gorącokrwiste, jak również kuce, powstały poprzez krzyżówki dzikiego konia azjatyckiego i tarpana.



Typy Pierwotne

Przed udomowieniem konia istniały 4 łatwo dające się rozróżnić typy pierwotne.

Kuc typu 1. (północny)
Było to zwierzę średniej wielkości, mocne, wysokości 120 cm, występujące na obszarze od Europy Północnej do wschodniej Azji. Warunki klimatyczne sprawiły, że zasiedliło także północną Hiszpanię, Irlandię i Azję Mniejszą.
Budowa ciała kuców północnych predystyngowała je do życia w klimacie zimnym i wilgotnym, o skromnej ilości pokarmu. Długa sierść miała barwę ciemnobrązową, rozjaśnioną w dole ciała, okolicach pyska i oczu. Silne, krótkie kończyny o mocnych stawach i twardych, małych kopytkach nosiły ciało w harmonijnym ruchu.
Za przedstawiciela kuca czystego typu 1 można uważać rasę Exmoor, gdyż ma wszystkie jego typowe cechy.

Kuc typu 2.

Miały one 140 -170 cm wysokości w kłębie, były bardziej masywne i mocniejsze niż kuce typu 1, ale o podobnej budowie ciała. Podobnie jak tamte przystosowane do skąpego pożywienia i surowego klimatu, były jednak mniej ruchliwe.
Umaszczenie było prawdopodobnie siwo brązowe lub brązowe z ciemną pręgą grzbietową i ciemnym pręgowaniem kończyn, a w zimie wyraźnie jaśniejsze lub zgoła białe.
Przedstawiciele tego typu są przypuszczalnie przodkami kuca jakuckiego i Highland. Koń Przewalskiego mógł być z nim blisko spokrewniony.

Koń typu 1.

Obszar występowania większego z dwóch typów koni południowych rozciągał się od Azji do Europy Południowej i Ameryki Północnej.
Siwo-brązowo- lub żółtawo bułana sierść była krótka i delikatna, gdyż nie musiała chronić konia przed ostrym klimatem. Często występowały cechy pierwotnego umaszczenia - ciemna pręga grzbietowa lub pręgowanie kończyn. Wzrost tych koni wynosił 140 - 160 cm, być może nawet więcej.
Charakterystyczni przedstawiciele tego typu to : koń berberyjski, kuc Sorraia i koń achał-tekiński.

Koń typu 2.

Ten mniejszy z dwóch typów koni osiągał w kłębie wysokość 120 cm. Jego zasięg obejmował całą strefę subtropikalną od Azji Południowej przez Bliski Wschód do Egiptu.
Koń typu 2 miał małą, suchą głowę, duże oczy i nozdrza oraz małe uszy. Głowę i szyję zwierze nosiło wysoko, stroma łopatka i poziomy zad umożliwiały mu szybki i wytrwały galop. Umaszczenie nie jest znane, ale prawdopodobnie było jasnobrązowe, bułane lub izabelowate.
Podczas wędrówek konie typu 2 spotykały się i krzyżowały z kucami typu 1, w rezultacie czego powstały tarpany.
Konie typu 2 uważa się za przodków ras orientalnych, a za względnie czystego ich przedstawiciela uznaje się kuca kaspijskiego.
http://www.konie.miscior.pl/

Najważniejsze rasy koni gorącokrwistych:

* Angloarab
* Angloarab Shagya
* Czysta Krew Arabska
* Koń Śląski
* Koń Fryzyjski


* Koń Lipicański
* Koń Małopolski
* Koń Wielkopolski
* Pełna Krew Angielska
* Quarter Horse

Kryteria prawidłowego dosiadu:

Jeździec siedzi tak, żeby można było poprowadzić prostą linię, przez bark, biodro i piętę. Cały czas musi pozostawać rozluźniony i w równowadze.




 W istocie, dosiad ujeżdżeniowy jest podobny do stania na ziemi w rozkroku i z ugiętymi kolanami. Różni się jedynie ułożeniem stóp.

Niektóre Choroby

Gruda- Jest to stan zapalny skory w okolicy stawu pęcinowego, spowodowany trzymaniem konia na mokrej i brudnej ściółce w stajni, praca na podmokłym terenie, odmrożeniami, brakiem właściwej pielęgnacji kończyn, a czasem biegunka. Inna przyczyna wywołania grudy mogą być poszyty. W zależności od rodzaju czynnika wywołującego grudę, jej objawy mogą być rożne. 




Ochwat


Jest to rozlegle zapalenie tworzywa kopytowego. Przyczyna może być: Skarmianie świeżego ziarna, pojenie zgrzanego konia, nadmierne przemęczenie, przeziębienie, postawienie zgrzanego konia w zimnym pomieszczeniu lub przeciągu, żywienie dużymi ilościami paszy bogatej w białko, nagła zmiana rodzaju lub gatunku paszy treściwej, długotrwała praca na twardym gruncie. U chorego konia puszki kopytowe są gorące, trudności sprawia mu cofanie się, przy ruchu do przodu pociąga nogami, stojąc - tylne nogi podciąga pod brzuch; u klaczy występuje wyciek z dróg rodnych. Ochwacony koń, jeśli tylko ma możliwość, opiera się o ścianę, aby odciążyć kończyny. Potrzebna jest pomoc weterynarza. Jeśli koń jest podkuty, należy go rozkuć i robić zimne okłady na kopyta.




Mieśniochwat


Powstaje najczęściej u koni dobrze żywionych, które zostały użyte do pracy po kilku dniowej przerwie i obfitym żywieniu. Użyty do pracy koń nagle staje, ma sztywny chód, stwardniale mięśnie krzyża i zadu, wydala mocz barwy brunatnej, silnie się poci. Chorego konia należy natychmiast umieścić w cieplej stajni i wezwać weterynarza. Do czasu jego przybycia należy konia ciepło okryć. Choroba ta może doprowadzić do znacznego wycieńczenia konia, a nie leczonego - do śmierci. Aby nie dopuścić do mięśniochwatu, należy zapewnić koniowi codzienny ruch, a jeśli pozostawia się go w stajni, zmniejszyć dawki paszy treściwej do polowy.






Kolka


Spowodowana jest zbyt obfitym żywieniem paszami treściwymi, zadaniem łatwo fermentującej paszy przegłodzonemu koniowi po wyczerpującej pracy, pojeniem w nieodpowiednim czasie, zadawaniem zepsutej paszy, raptowna zmiana sposobu żywienia, postawieniem spoconego konia w przeciągu. Kolka może być również wywołana przez pasożyty bytujące w przewodzie pokarmowym, np. glisty. Objawy kolki są bardzo wyraźne: koń przestaje przyjmować pokarm, jest niespokojny, ogląda się na boki, bije kopytami, kładzie się, tarza, wstaje i powtórnie się kładzie, ciężko dyszy, poci się. Przy bardzo silnym natężeniu bólu koń klęka, przysiada na zadzie, kładzie się. Choremu koniowi trzeba udzielić natychmiastowej pomocy: boki należy mocno rozcierać słomą, konia nakryć derka i powoli oprowadzać. Konieczna jest pomoc lekarska.








Gnicie strzałki


Przyczyna jest brak ruchu, mokra, brudna ściółka oraz niestaranne czyszczenie kopyt przed i po jeździe. Gnicie następuje wskutek rozmnażania się niektórych bakterii znajdujących się w podłożu. Proces ten najczęściej rozpoczyna się w częściach zagiętych ściany rogowej kopyta i w rowku strzałki z powodu zalegania tam nawozu. Chore kopyto należy umyć i wysuszyć, smarować środkami wysuszającymi, np. dziegciem, stężonym roztworem siarczanu miedzi.






Podbitek


Jest to miejscowe stłuczenie. Najczęstszą przyczyna jest nadepniecie na kamień lub ostra jazda po twardym podłożu, a także niestaranne czyszczenie kopyt, czasem wadliwe kucie. Konia podbitego należy zwolnić od pracy i postawić na mokrej glinie. Ponadto stosuje się zimne okłady. Powinien się nim zająć lekarz weterynarii.






Zapoprężenie


Jest to uszkodzenie mięśni piersiowych z powodu przemieszczenia ich pod zaciśniętym popręgiem. Może nastąpić podczas schylania się konia, który ma już podciągnięty popręg, lub podczas obracania konia w wąskim stanowisku po dopięciu popręgu. Występuje obrzęk w dolnej części brzucha, w miejscu przylegania popręgu. Leczenie polega na stosowaniu zimnych okładów; w tym czasie można jeździć na oklep.






Zapalenie ścięgien


U koni mamy najczęściej do czynienia z zapaleniem ścięgien zginaczy palców. Najczęstrze przyczyny to: zbyt forsowna praca, skoki przez przeszkody, jazda po grząskim, nierównym terenie, przetrenowanie bądź zły stan kopyt. Rzadko występuje kulawizna, natomiast miejsca przebiegu ścięgien są najczęściej nabrzmiałe, bolesne i cieple. Pierwsza pomoc polega na zrobieniu najpierw zimnego okładu, a następnie stosowanie przez kilka dni okładów rozgrzewających.






Zagwożdżenie


Występuje wskutek uszkodzenia tworzywa kopytowego przy nieprawidłowym wbijaniu podkowiaka. Najczęściej już podczas kucia koń wyszarpuje nogę, a zaraz po podkuciu lub po krótkim czasie zaczyna kuleć. Konia należy natychmiast rozkuć, a do otworu po podkowiaku wlać jodynę rywanol lub inny środek odkażający i założyć opatrunek na kopyto. Po 24 godzinach należy zmienić opatrunek. Zazwyczaj po kilku dniach kulawizna ustępuje.